Moja przygoda z twórczością Elżbiety Cherezińskiej zaczęła się niedawno, za sprawą wspaniałego cyklu „Północna Droga”. Jest to historia o wikingach, ale nie do końca, ponieważ spoglądamy w niej okiem kobiety na świat całkowicie zdominowany przez mężczyzn. Tak było w tomie pierwszym, w którym poznaliśmy niezwykłą Sigrun. O niej jednak wystarczająco rozpisałem się w innej recenzji. Dlatego tym razem chciałbym skupić się na kolejnej części, „Ja jestem Halderd”.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. Zysk i S-ka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyd. Zysk i S-ka. Pokaż wszystkie posty
15 czerwca 2014
Elżbieta Cherezińska - Ja jestem Halderd
Moja przygoda z twórczością Elżbiety Cherezińskiej zaczęła się niedawno, za sprawą wspaniałego cyklu „Północna Droga”. Jest to historia o wikingach, ale nie do końca, ponieważ spoglądamy w niej okiem kobiety na świat całkowicie zdominowany przez mężczyzn. Tak było w tomie pierwszym, w którym poznaliśmy niezwykłą Sigrun. O niej jednak wystarczająco rozpisałem się w innej recenzji. Dlatego tym razem chciałbym skupić się na kolejnej części, „Ja jestem Halderd”.
14 maja 2014
Elżbieta Cherezińska - Saga Sigrun
Moje zainteresowanie kulturą oraz mitologią skandynawską zaczęło się już jakiś czas temu. Uwielbiam czytać o wyczynach dzikich wojaków, jakimi są wikingowie. Ich pięknie zdobione, długie łodzie, żar przygody w sercu oraz wielka odwaga sprawiały, że wiele razy zastanawiałem się jakby to było, być jednym z nich. Lubię sagi, opowieści albo zwykłe książki, w których pojawiał się, chociaż rąbek ich historii albo wierzeń. Zauważyłem jednak, że najczęściej opowiadały one o mężczyznach.
14 listopada 2013
Douglas Niles - Smoki
Smoki są jedną najciekawszych ras, jakie można spotkać w fantastyce międzynarodowej. Nie powinienem mówić rasa, lecz gatunek stworzeń, chociaż biorąc pod uwagę ich inteligencję, długowieczność są światkami wydarzeń, których człowiek niebyły w stanie zobaczyć. Spotkać je można w najróżniejszych książkach jednak najczęściej występują w takim podgatunku jak heroic fantasy razem z elfami i krasnoludami. Kto czytał „Hobbita” wie, o czym mówię. W tej recenzji chciałem jednak wspomnieć o bardzo interesującej książce napisanej przez Douglas Nilesa pod prostym tytułem „Smoki”.
Subskrybuj:
Posty (Atom)