Dobra ścieżka dźwiękowa potrafi poprawić nawet najgorszy, hollywoodzki gniot. Nie mówię, że zrobi z niego arcydzieło, ale chociażby dla niej będzie się chciało obejrzeć film. Lepiej jest oczywiście, jeżeli soundtracki współgrają z jeszcze lepszą produkcją.
Tak właśnie jest w przypadku filmu, z którego piosenkę Wam dzisiaj przedstawię. Przed Wami Joy Enriquez ze swoim utworem zatytułowanym „How can I not love you”. Pochodzi on z niezwykle przepięknego filmu „Anna i Król”, którego recenzja wkrótce pojawi się na blogu.
Joy Enriquez - How can I not love you
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.